WP Ważny temat Partner edycji
WP Ważny temat Partner edycji Pfizer

5 ważnych pytań o kleszczowe zapalenie mózgu. Odpowiada ekspert

Partner edycji Pfizer
Już jedno ukłucie kleszcza może mieć bardzo groźne konsekwencje dla naszego zdrowia. Te małe pajęczaki roznoszą chorobę, która atakuje ludzki układ nerwowy. W Europie rejestruje się coraz więcej przypadków kleszczowego zapalenia mózgu (KZM).

Ze względu na zmiany klimatyczne, obserwowane już od kilku lat, wzrasta liczba kleszczy, a w raz z nią ryzyko zachorowań na choroby przenoszone przez te maleńkie pajęczaki. Jedną z nich jest kleszczowe zapalenie mózgu (KZM), czyli ciężka choroba zakaźna ośrodkowego układu nerwowego. Prof. dr hab. n. med. Joanna Zajkowska z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku wyjaśnia, dlaczego KZM jest tak niebezpieczne i jak się przed nim uchronić.

1. Czemu KZM jest tak groźne dla ludzi?
Prof. dr. hab. n. med. Joanna Zajkowska: Ostrzegamy przed KZM, ponieważ jest to choroba powodująca zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu. Może doprowadzić nawet do śmierci. U części chorych po przebyciu KZM pozostaną powikłania w postaci zaburzeń równowagi i mowy, niedosłuchu, problemów z pamięcią, kłopotów ze snem. Niektórzy pacjenci po KZM mają bardzo poważne powikłania neurologiczne, np. cierpią na porażenia kończyn, najczęściej górnych, są niepełnosprawni.
Przypadki zachorowań odnotowano we wszystkich grupach wiekowych, także u niemowląt. Co gorsze, na tego wirusa nie działają antybiotyki (leczymy nimi infekcje bakteryjne) i jak do tej pory nie wynaleziono żadnego leku, który moglibyśmy podać pacjentowi, by zniszczyć wirusa namnażającego się w organizmie. Leczymy KZM tylko objawowo, czyli uśmierzamy ból, obniżamy gorączkę, podajemy leki przeciwzapalne. Organizm sam musi zwalczyć wirusa. Nie zawsze się to udaje...

2. Jakie są objawy KZM? Co powinno nas zaniepokoić po pobycie w lesie?
J.Z.: Nie tylko po pobycie w lesie. Należy pamiętać, że kleszcze żyją też w miastach, są w miejskich parkach, przydomowych ogródkach, na skwerach, placach zabaw. KZM zagrożone są wszystkie osoby, które aktywnie spędzają czas na świeżym powietrzu. Mam na myśli biegaczy, rowerzystów, działkowiczów, maluchy, które bawią się w trawie. Objawy, które za chwilę wymienię, zawsze powinny skłaniać do kontaktu z lekarzem. Nie tylko wtedy, gdy akurat wróciliśmy z wycieczki. Kleszczowe zapalenie mózgu najczęściej przebiega dwufazowo. W pierwszym etapie chorzy mają objawy do złudzenia przypominające grypę – występuje osłabienie, gorączka i ból głowy, także mięśni, kości.

Jeśli dojdzie do zajęcia struktur centralnego układu nerwowego, mamy do czynienia z fazą drugą – neurologiczną. Jej objawami są: wysoka gorączka, silny ból głowy, sztywność karku, napady padaczkowe, porażenie mięśni, problemy z utrzymaniem równowagi, utrata przytomności, a w najcięższych przypadkach – zaburzenia oddychania. Wszyscy chorzy będący w drugiej fazie KZM wymagają fachowej opieki medycznej w szpitalu. Jeśli chodzi o statystyki, to trzeba zaznaczyć, że 1/3 chorych przejdzie zakażenie bezobjawowo, 1/3 będzie miała tylko wspomniane wcześniej objawy grypopodobne, zaś u 1/3 pacjentów dojdzie do rozwoju drugiej – neurologicznej fazy KZM.

3. Od czego zależy to, jak przejdziemy KZM? *
*
J.Z.
: Naukowcy i lekarze wciąż badają, jakie czynniki decydują o przebiegu choroby u danej osoby. Jak dotąd ustalono, że znaczenie mają wiek i kondycja immunologiczna, czyli choroby współistniejące, szczególnie te, w których leczeniu używamy sterydów, leczenia biologicznego, leków po transplantacjach. U starszych pacjentów częściej choroba ma ciężki przebieg. Częściej też chorują mężczyźni, ale wynika to z większej ekspozycji z racji podejmowanych aktywności (myśliwi, zbieracze grzybów, uprawiający sport: biegi, jazda rowerem w otoczeniu zieleni). Dane wskazują, że niemal 60% chorych może doświadczać powikłań KZM, niekiedy utrzymują się one miesiącami, a nawet latami.

4. Czy szybkie usunięcie wkłutego kleszcza zmniejsza ryzyko zakażenia KZM?
J.Z.: Niestety nie, nawet szybkie wyjęcie kleszcza nie wpływa na to, czy zachorujemy. Wirus KZM znajduje się w ślinie pajęczaka, zatem już w momencie wkłucia przedostaje się do ludzkiego ciała. Trudno na to od razu zareagować, ponieważ gruczoły ślinowe kleszczy wydzielają również substancję znieczulającą. Uważa się, że nawet co szósty kleszcz w Polsce może być zakażony wirusem KZM.

Źródło: materiały partnera

5. Jak możemy się chronić przed zachorowaniem na KZM?
J.Z.: Jedyną ochroną przed zachorowaniem na KZM jest szczepienie – w około 99% zabezpiecza nas przed zachorowaniem po ukłuciu przez zakażonego pasożyta. Zgodnie z tegorocznymi rekomendacjami GIS, szczepienie zaleca się wszystkim osobom spędzającym czas na świeżym powietrzu. Po podstawowym cyklu szczepienia odporność utrzymuje się co najmniej 3 lata. W przypadku przyspieszonego schematu, gdy konieczne jest szybkie uodpornienie, dawkę przypominającą należy podać po 12-18 miesiącach. W przypadku dzieci szczepienie przeciw KZM można wykonać po ukończeniu pierwszego roku życia.

Osoby, które nie są zaszczepione, powinny zakładać do lasu zakryte buty, długie spodnie, odzież z długimi rękawami i ewentualnie nakrycie głowy, ponieważ kleszcze mogą być na trawach i krzakach do wysokości 1,5 m. Często się schylamy, poszukując grzybów czy jagód, i jest to świetna okazja dla kleszczy, gdy ocieramy się o gałązki krzewów. Warto używać repelentów, które mają potwierdzone działanie odstraszające kleszcze. Po powrocie do domu najlepiej dokładnie wytrzepać odzież i obejrzeć skórę, zwłaszcza pachy, zagłębienia stawów kolanowych, pachwiny, wnętrze ramion, u dzieci również głowę i szyję.
I na koniec jeszcze jedna ważna informacja: kleszczowe zapalenie mózgu może być wywołane przede wszystkim przez pokłucie przez zakażonego kleszcza, ale również przez spożywanie surowego mleka lub produktów mlecznych przygotowanych z niepasteryzowanego mleka pochodzącego od zakażonych zwierząt, np. krów, kóz.